Akademia talentów 2025
Szansa dla młodych projektantów

Dla młodych artystów
Dziś młody artysta wchodzący na rynek pracy jest często zostawiony sam sobie. Po studiach ma warsztat techniczny – umie projektować – ale brakuje mu pewności siebie, wiary we własne siły i umiejętności pokazania się światu. Portfolio kurzy się w szufladzie, bo nie wie, jak walczyć o uwagę w social mediach czy znieść pierwsze „nie”.
Dlatego stworzyłem Akademię Talentów
właśnie po to – żeby dać młodym, niezależnie od tego, kim są i skąd pochodzą, tę pewność siebie. Nauczyciele i wykładowcy powinni robić wszystko, żeby otwierać im drzwi do kariery, a nie tylko uczyć programów.
Zgłoszenia i selekcja uczestników
Zgłosiło się ponad 50 osób z całej Polski.
Do konkursu zostało wybranych 3 z różnych miast i miejscowości, na różnych etapach kariery. Wiktoria mieszkająca w Polkowicach była projektantką, pracowała wtedy dla dużej marki odzieżowej, Wika była przyszłą studentką grafiki z Gdańska, która dopiero zaczynała, a Dominik z Krakowa był freelancerem, który miał duże doświadczenie.
Każdy był na innym etapie swojej kariery, dlatego ich udział w programie dawał różne perspektywy i doświadczenia, zarówno uczestnikom, jak i widzom.
Finaliści – każdy to inna historia

Studentka znad morza
Najmniejsza i bardzo zdeterminowana, bez doświadczenia, ale z głową pełną pomysłów.

Freeelancer z Krakowa
Kilka lat doświadczenia w branży reklamowej, specjalista od wideo i montaż

Projektantka z Polkowic
Pracowita i ambitna projektantka, każdego dnia robi wiele, aby iść do przodu
O mnie: Misja, która zmienia życie

Pomysłodawca i założyciel
Jestem Michał Jeżowski, nauczyciel i wykładowca projektowania, absolwent dziennikarstwa, grafiki i pedagogiki, uczę ponad 100 projektantów rocznie grafiki i reklamy.
Założyłem Akademię, by stworzyć coś więcej niż warsztaty
– ogólnopolską platformę dla każdego, z miasta czy wsi, gdzie przełamią bariery i wejdą na rynek kreatywny z pancerzem pewności siebie.
Miesiąc nauki mówienia o sobie
Zanim ruszył program Akademii Talentów , był okres zerowy –
uczyłem ich mówić przed kamerą, opowiadać o swoich projektach, przełamywać tremę.
Każdy miał moje wsparcie mentoringowe i psychiczne non-stop: rozmowy w kryzysie,
motywacja, strategie na presję. Bez tego nawet najlepszy artysta przepadnie – pewność to podstawa.
Mam doświadczenie jako wykładowca,
skończyłem grafikę i dziennikarstwo, pedagogikę – to byla moja baza jako twórcy projektu Akademia Talentów .
Pomagam wielu młodym talentom zaistnieć na rynku pracy i wyważyć sobie miejsce w social mediach.
Dlatego miałem wiedzę merytoryczną i praktyczną, żeby przygotować uczestników na to trudne wyzwanie,
jakim jest tworzenie treści do social mediach i filmów przez cały miesiąc.
Zasady Akademii Talentów
Co tydzień uczestnicy dostawali kopertę z zadaniami do wykonania.
W każdym zadaniu był inny projekt.
Następnie uczestnicy tworzyli własne social media,
na których wrzucali te projekty, a widzowie pomagali im wybrać najlepszy projekt.
Potem widzowie decydowali, który projekt jest najlepszy,
a jeden z trzech projektantów wygrywał zadanie tygodnia.
Całą akademię wygrywał ten, który zdobył najwięcej punktów w czasie całego wyzwania.

Cztery tygodnie kreatywnych wyzwań:
Codziennie nagrywali filmy, walczyli o głosy pod #akademiatalentow i @akademiagraficzna.
Nie tylko tworzyli projekty, ale też stawali się twórcami social mediów.
- Tydzień 1: Okładka magazynu z własną twarzą. Mieli zrobić profesjonalną okładkę magazynu, z własnym zdjęciem na pierwszym planie – dwie wersje, wrzucić na TikToka i prosić ludzi o głosy w komentarzach.
Kamera ocenia nie tylko grafikę, ale jak się uśmiechasz, jak patrzysz, jak przekonujesz.
Social media to dzisiaj nie tylko projekty, ale po pierwsze ludzie i zdobywanie doświadczenia w autoprezentacji jest trudne.


- Tydzień 2: Kolekcja ubrań w 7 dni.
Uczestnicy projektowali ubrania, aby potem widzowie głosowali, jaki był projekt najlepszy. Tu liczyło się nie tylko doświadczenie, ale po pierwsze pomyśl, który zachwyci odbiorcę.


- Tydzień 3: Menu 3 dań dla baru z drewnianym wystrojem. Realne zlecenie: trzy apetytne pozycje (np. burger, sałatka, deser) w ciepłym, industrialnym klimacie drewna, format A4 pionowo. Punkty x2 za engagement publiki. Najtrudniejsze? Zapomnieć o swoich „fajnych” pomysłach – klient baru chce, żeby się sprzedawało, nie żeby było „artystycznie”. Dominik (weteran) musiał odpuścić ego.


- Tydzień 4: 20-sekundowy spot reklamowy gry planszowej. Skondensować całą grę w 20 sekundach: pokazać bohaterów, emocje bitwy, mapę, mechanikę – zmontować dynamicznie z muzyką.

Hejt i porażki: Pancerz na rzeczywistość
Social media są trudne dla młodych ludzi, były lepsze i gorsze momenty dla uczestników.
Komentarze typu „słabe”, „sam zrobię lepiej”, przegrane głosowania, publiczne analizy błędów – codzienna gorycz dla wszystkich trzech.
Uczyłem uczestników, że to jest część drogi i nie każdy komentarz warto brać do siebie. To wyzwanie pomogło im jeszcze lepiej zrozumieć jak radzić sobie w socjał mediach. Nieważne kto wygrał, ważne, że wyszli z pancerzem na hejt i presję a to w w tych czasach naprawdę wiele

Widzowie bohaterami: Lekcja różnorodności
Tysiące ludzi śledziło na TikToku trzy różne ścieżki: profesjonalistka z Polkowic, żółtodziób z Gdańska, weteran z Krakowa. Widzowie głosowali, komentowali, kibicowali – zobaczyli, że sukces w designie nie zależy od punktu startu. Każdy zaangażowany był bohaterem tych 4 tygodni.
Życiowe doświadczenie i dalsze losy
Wiktoria triumfowała, dziś robi grafiki dla marki odzieżowej. Dominik obsługuje dużych klientów w Krakowie, a Wika uczy się na studiach i nagrywa filmy na tiktoka.
Różne starty, wspólny sukces: pewność siebie i wiara we własne możliwości.
Podsumowanie
Dziś młody artysta wchodzący na rynek pracy jest zostawiony sam sobie, po studiach ma warsztat, ale brakuje pewności siebie i wiary we własne możliwości. Akademia Talentów stworzyłem właśnie po to by pomóc im zdobyć taką pewność siebie niezależnie od tego kim są i skąd pochodzą.
Bo nauczyciele i wykładowcy powinni robić wszystko aby otwierać młodym ludziom szanse na rozwój.
Link do wywiadu w Polskim Radio
